a klasa wiatr - zapora 10

PIŁKA NOŻNA. Przed nami kolejny weekend z piłką nożną w roli głównej. Prezentujemy, krótką zapowiedź ligowych pojedynków podhalańskich drużyn.

IV liga. Góralsko-bliźniacze derby

Na pierwszy plan sobotnio-niedzielnej kolejki wysuwa się i to zdecydowanie pojedynek w Zakopanem, gdzie gospodarze, zmierzą się z Porońcem Poronin. Góralskie derby elektryzują piłkarskie Podhale. Oba zespoły na starcie sezonu prezentują wyśmienitą formę co znajduje odzwierciedlenie w tabeli. Faworyta nie sposób wskazać, choć atut własnego boiska a szczególnie bilans ostatnich bezpośrednich ligowych potyczek zdaje się przemawiać za zakopiańczykami: - Doskonale pamiętamy dwie porażki jakie ponieśliśmy z Zakopanem w zeszłym sezonie kiedy jeszcze wspólnie występowaliśmy w lidze okręgowej. Zwłaszcza zabolała nas przegrana 0:4 w rundzie jesiennej. My jednak dziś jesteśmy już innym zespołem. Tak naprawdę z tego meczu, w chwili obecnej w podstawowej „jedenastce" występuje dwóch zawodników. Skład rywali też uległ sporej zmianie, dlatego nie ma raczej co wracać pamięcią do tamtych spotkań – podkreśla trener Porońca Tomasz Rogala. - Derby to są derby. One zawsze rządzą się swoimi prawami i prognozowanie wyniku mija się z celem. Poroniec to bardzo mocny zespół, wzmocniony w tym sezonie doświadczonymi zawodnikami. Większość z nich znam bo pracowałem z nimi chociażby w Limanowej jak Artur Prokop czy Rafał Waksmundzki. To drużyna, która ma jasno postawiony cel, walki o awans. My jednak patrzeć musimy przede wszystkim na siebie. Jestem zdania, że mecz będzie zacięty a o wyniku zadecydują detale. Nie sądzę, żeby jedna czy druga strona czymś zaskoczyła – twierdzi z kolei szkoleniowiec zakopiańczyków Marian Tajduś.

Smaczku niedzielnej rywalizacji dodaje konfrontacja braci bliźniaków, wychowanków Jordana Jordanów Marcina i Rafała Drobnych. Pierwszy przed sezonem dołączył do Porońca a drugi wzmocnił Zakopane - To nie będzie pierwszy raz kiedy w jednym meczu zagramy w przeciwnych drużynach. Było już tak kiedy ja grałem Dalinie Myślenice a Rafał w Karpatach Siepraw. Wówczas to ja byłem górą. Nie tylko mój zespół wygrał 2:0, ale jedna z bramek była mojego autorstwa. Pamiętam, że kilka razy wówczas spotkaliśmy się bark w bark, ale wtedy Rafał grał jako pomocnik. Teraz zapewne częściej dane nam będzie powalczyć o piłkę – przypomina Marcin, który stanowczo podkreśla, że oboje z bratem podchodzą bardzo spokojnie do niedzielnego pojedynku: - Niech wygra lepszy. Generalnie nie rozmawiamy o tym meczu ze sobą. Wyjdziemy po prostu na murawę i obaj będziemy chcieli wykonać jak najlepiej swoją pracę. A kto będzie w lepszym nastroju przekonamy się po 90 minutach – zaznacza Marcin.

Początek niedzielnego pojedynku na stadionie przy ulicy Orkana w Zakopanem o godzinie 17. O tej samej porze w Białce Tatrzańskiej, trzeci z reprezentantów Podhala w czwartoligowych rozgrywkach zespół Kotelnicy Watry zmierzy się z drużyną z Tymbarku.

V liga. Atut własnych boisk
Reprezentanci Podhala w czwartej kolejce spotkań nowosądeckiej ligi okręgowej rozegrają mecze na swoich boiskach. Pierwsi na murawę wybiegną już w sobotę gracze LKS Szaflary, którzy o godzinie 17 rozpoczną pojedynek z Turbaczem Mszana Dolna. Podopiecznych Stanisława Budzyka czeka szalenie ciężki bój. Rywal to lider tabeli, który w trzech dotychczasowych pojedynkach notował same zwycięstwa. W dodatku szaflarzanie mają problemy kadrowe. Na kilka tygodni stracili m.in. Dariusza Babonia, który w sprawach prywatnych wyjechał za granice.

Wicelider tabeli Jordan Jordanów będzie chciał przedłużyć serię meczów bez porażki w starciu z Orłem Wojnarowa (początek godzina 17). Drużyna Jakuba Jeziorskiego po nie najlepszej inauguracji (remis z Ujanowicami) z kolejki na kolejkę prezentuje wzrost formy. Potwierdzeniem tego jest wygrana 6:3 nad Glinikiem Gorlice.

Beniaminek z Nowego Targu podbudowany pierwszą wygraną w sezonie nad drużyną z Łososiny Dolnej będzie zapewne chciał iść za ciosem i także w niedzielnym meczu (początek godzina 13) przeciwko ULKS Korzenna zagarnąć pełną pulę.

A klasa. Osłabione Wierchy kontra lider
Czwarta kolejkę spotkań zainaugurują piłkarze Wiatr Ludźmierz i Wierchów Rabka To właśnie ten pojedynek (godzina 11.30) zdecydowanie najciekawiej zapowiada się spośród wszystkich siedmiu zaplanowanych spotkań. Oba zespoły przed sezonem zgłaszały aspirację walki o najwyższe cele. Wiatr w trzech kolejkach odniósł trzy przekonujące zwycięstwa, ale faktem jest, że drużyna Rabki będzie zdecydowanie najtrudniejszym rywalem spośród dotychczasowych. Rabczanie, którzy po 3 kolejkach mają 6 punktów do Ludźmierza pojadą w mocno osłabionym składzie. Zabraknie wciąż zmagającego się z urazem kostki bramkarza Tomasza Potaczka, wyłączonego na kilka miesięcy z gry z powodu poważnej kontuzji Tomasza Śmieszka oraz mającego problemy zdrowotne Wojciecha Zachary. Emocji nie powinno zabraknąć na boisku w Ostrowsku, gdzie beniaminek - wciąż czekający na pierwsze w sezonie zwycięstwo - Dunajec zagra z rywalem „zza płota" Huraganem Waksmund (14.30). O czwarta z rzędu wygraną powalczą w Kacwinie z pozostającą wciąż bez punktu Błyskawica, piłkarze Orkana Raba Wyżna. W pozostałych meczach tej serii: Babia Góra Lipnica Wielka zmierzy się z Granitem Czarna Góra, Czarni Czarny Dunajec zagrają z Jarmutą Szczawnica, Bystry Nowe Bystre podejmować będzie Lubań Tylmanowa, a Zapora Kluszkowce zagra ze Skawianinem Skawa.

B klasa. Druga kolejka
W grupie wschodniej na pierwszy plan wysuwa się starcie we Frydmanie gdzie ZOR zagra z beniaminkiem drużyną Zawratu Bukowina Tatrzańska. Oba zespoły udanie zaczęły sezon i zapewne w drugiej kolejce będą chciały podtrzymać serię zwycięstw. W grupie zachodniej najciekawiej powinno być w Chabówce, gdzie spadkowicz z A klasy, drużyna gospodarzy podejmować będzie nieobliczalna drużynę Skalnych Zaskale. W pozostałych meczach: Wschód: KS Łapsze Niżne – Przełęcz Łopuszna, Hetman Leśnica – Sokolica Krościenko, Grom Morawczyna – Spisz Krempachy, Gorc Ochotnica – Trzy Korony Sromowce Niżne, Łęgi Nowa Biała – Biali Biały Dunajec.Zachód: Delta Pieniążkowice – Orawa Jabłonka, Lepietnica Klikuszowa Obidowa – Podgórki Krauszów, Korona Piekielnik – Skałka Rogoźnik, Janosik Sieniawa – Szarotka rokiciny Podhalańskie, Wierchy Lasek – Unia Naprawa.