Podhale Region

Niedziela, 23 wrzesień 2018

Ostatnia aktualizacjaN, 23 Wrz 2018 6pm

Jesteś tutaj: Home Wiadomości Powiaty: Subregion Podhalański Nowy dyrektor MZK – za ewolucją i misją publiczną

Reklama

Nowy dyrektor MZK – za ewolucją i misją publiczną

MZKnowdyr1
MZKnowdyr2

NOWY TARG. Z trzema innymi kandydatami konkurował wybrany w drodze konkursu nowy dyrektor Miejskiego Zakładu Komunikacji, Robert Chowaniec. Zastąpi on Krzysztofa Antosa, który wcześniej złożył rezygnację w związku z odejściem do innej pracy. Czas objęcia stanowiska przez nowego szefa MZK zależy teraz od uzgodnień z dotychczasowym pracodawcą.

Kandydatów co prawda było w sumie pięciu, ale jeden z nich nie spełniał wymogów opisanych w warunkach konkursu.

Nowy szef przewozowej firmy – przydomek Do Jesionki - pochodzi z Białego Dunajca, ale ożenił się i osiadł w Poroninie. Tam mieszka od 30 lat, ma trzy dorosłe córki i trzy wnuczki. Jest aktywnym działaczem społecznym, kulturalnym i regionalnym. Do ubiegłego roku, przez dwie kadencje, prezesował poronińskiemu oddziałowi Związku Podhalan. Do tego dochodzą funkcje radnego powiatu tatrzańskiego i przewodniczącego Rady Sołeckiej. Udziela się też w stowarzyszeniach o charakterze regionalnym i edukacyjnym, działa w LKS Poronin.

Do pracy w Urzędzie Miasta Zakopanego przeszedł po prywatyzacji tamtejszego oddziału PKS-u, przepracowawszy w nim 19 lat, z tego 14 na stanowisku kierownika dworca autobusowego. Uczestniczył w tworzeniu koncepcji komunikacji miejskiej w Zakopanem, opracowywał rozkład jazdy. Sytuację nowotarskiego MZK śledził na bieżąco, również w doniesieniach medialnych.

Po pierwsze – brak kierowców…

- Sytuacja nie jest różowa – przyznaje. - Zakład boryka się przede wszystkim z brakiem kierowców. Pasażerowie narzekają na niepunktualność. A trzeba zwracać uwagę głównie na potrzeby ludzi. Miejska komunikacja jest usługą publiczną, więc ma to służyć mieszkańcom, ma być estetyczne i punktualne. Jeśli tak będzie działać, to pozostawią oni swoje samochody w domu, bo o to tutaj chodzi – żeby Nowy Targ odkorkować. Dobrymi przykładami są MPK w Krakowie czy w Nowym Sączu.

Ponieważ w MZK kilkakrotnie ogłaszane było pogotowie strajkowe – nowy szef Zakładu nieuchronnie musi zmierzyć się i z tym problemem.

- Trzeba rozmawiać i przekonać członków załogi, że jest to wspólne dobro – mówi Robert Chowaniec. – Problemy biorą się, jak przypuszczam, z sytuacji finansowej, więc najpierw trzeba wprowadzić plan naprawczy, który pozwoli na sprawniejsze funkcjonowanie tej firmy. Może wtedy uda się przekonać wójtów sąsiednich gmin i radnych, że nowotarski MZK to taka perełka. Myślę, że da się to zrobić, ale potrzeba czasu, cierpliwości i spokoju wokół tego Zakładu.

Komunikacja publiczna - wszędzie jest dotowana

Na choćby zmniejszenie dotacji, które wspomagają MZK, nowy szef przewozowej firmy na razie nie widzi szans, tłumacząc, że komunikacja publiczna w Polsce i na świecie – która przewozi ludzi do pracy, uczniów do szkół, zapewnia możliwość dojazdu w godzinach wczesnorannych i późnonocnych - jest dotowana.

- Część kursów nie będzie rentowna, więc trzeba dopłacać – mówi Robert Chowaniec. – Trzeba pokazywać rentowność, bo to, czego nie wniosą pasażerowie, muszą pokryć samorządy. Nie da się inaczej funkcjonować w zakładzie budżetowym.

Bez dzikiej prywatyzacji

Pomysły na prywatyzację w tej koncepcji usługi publicznej się nie mieszczą.

- PKS-y nowotarski i zakopiański zostały sprywatyzowane i widać skutki tej prywatyzacji, więc byłbym daleki od tego, żeby prywatyzować, bo nie tędy droga… - przekonuje zwycięzca konkursu. - Można się zastanawiać nad przekształceniem w spółkę akcyjną czy w spółkę z o.o., ale to będą rozważać radni, wójtowie, burmistrzowie.

Nowe pojazdy i tabor do naprawy

Perspektywa zakupu 6 nowych autobusów za środki pomocowe na pewno zmniejszy problem taboru MZK, ale Zakład musiałby aplikować o kolejne środki, żeby uzupełnić braki w zdefektowanym taborze. Zdatne jeszcze do użytku wozy powinny być naprawione.

- Muszę wejść do środka, stwierdzić, w jakim stanie jest tabor i wtedy – razem z burmistrzem – będę podejmował decyzje - mówi nowy dyrektor.

W związku z coraz dokuczliwszym „zakorkowaniem” miasta i funkcjonowaniem Kolei Regionalnej – miejska komunikacja ma do spełnienia ważną misję.

- To jest mój cel, żeby autobusy linii prowadzących przez miasto wjeżdżały na dworzec PKP – deklaruje Robert Chowaniec. – Kolej Regionalna bije rekordy popularności i cieszymy się, że można w ten sposób odkorkować „zakopiankę”, przyspieszyć podróż, ale jest potrzeba skorelowania rozkładów jazdy PKP i MZK.

Nie rewolucja, lecz ewolucja

O zleconej przez miasto koncepcji funkcjowania MZK i pożądanych zmian w tej firmie nowy szef wypowiada się z uznaniem:

- Pewne sugerowane rozwiązania trzeba starać się wprowadzić – przyznaje. – Ale trzeba też poczekać na efekty – nie wszystko od razu. Nie róbmy rewolucji, tylko ewolucję, żeby nie stworzyć chaosu.

Wizerunek firmy Robert Chowaniec chce budować przez docenienie pracowników, pokazanie, jak sumiennie wykonują swoją powinność, rozwijanie usług i zachęcanie firm do reklamowania się na autobusach, na przystankach. Wiąże się to oczywiście z estetyką oraz stanem pojazdów i wiat.

Fot. Anna Szopińska

 

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl

 

natatry.pl

 

Resort Kościelisko

Reklama