Podhale Region

Środa, 26 kwiecień 2017

Ostatnia aktualizacjaSo, 29 Kwi 2017 12pm

Jesteś tutaj: Home Wiadomości Powiaty: Subregion Podhalański W eksporcie jagniąt – „katastrofa na własne życzenie”?

Reklama

W eksporcie jagniąt – „katastrofa na własne życzenie”?

jagnie17

PODHALE. Tak złej koniunktury w eksporcie jagnięciny z Podhala do Włoch nie notowano od lat osiemdziesiątych. Gdy po wykotach hodowcy zgłosili do sprzedaży ok. 20 tysięcy sztuk jagniąt, tak realnie udało się wyeksportować niewiele ponad 8 tysięcy 600 sztuk żywca. Hodowcy lamentują, wypatrując pomocy z ministerstwa rolnictwa.

Skupy jagniąt – w odpowiednich warunkach sanitarnych – organizowały Regionalny Związek Hodowców Owiec i Kóz z siedzibą w Nowym Targu oraz Tatrzańsko-Beskidzka Spółdzielnia Producentów „Gazdowie” z siedzibą w Leśnicy. Za pośrednictwem Związku hodowcy zgłosili do sprzedaży na włoski rynek 16 tysięcy jagniąt. Z tej liczby do świat udało się wyeksportować 10 tzw. kamionów, czyli ok. 7 tysięcy. Hodowcy zrzeszeni w Spółdzielni „Gazdowie”, jak mówi prezes Kazimierz Furczoń, mieli do sprzedania 4 tysięcy sztuk. Realnie wyjechały z Leśnicy do Włoch 2 kamiony, czyli 1.600 jagniąt.

Cena za kilogram żywca w I klasie, czyli w przedziale wagowym od 10 do 14 kilo, jaką tego roku oferowali Włosi – 9 zł i 6 groszy – jest o złotówkę niższa od ubiegłorocznej. Natomiast Rumuni, którzy są głównymi konkurentami podhalańskich hodowców na włoskim rynku, sprzedawali kilko jagnięciny za równowartość 8 zł, a transport miał do pokonania znacznie krótszą drogę niż z Podhala. W efekcie Włosi wycofali się z wcześniejszych ustnych uzgodnień – bo umowy eksportowe już od ładnych paru lat nie mają formy pisemnych kontraktów.

Ze względu na smakowe i zdrowotne walory podhalańskiej jagnięciny, teoretycznie każdą ilość mięsa powinien wchłonąć krajowy rynek. Przeszkadza w tym jednak zaporowa cena. Po skorzystaniu z usług koncesjonowanej ubojni – a najbliższa taka funkcjonuje w Lesku – kilogram jagnięciny w supermarkecie czy w sklepie kosztowałby bowiem od 50 do 60 zł. Poza tym Lesko przyjmuje dopiero jagnięta ważące od 30 kg wzwyż. Przeszkodą w uboju i w wolnym obrocie mięsem jest też ustawowy obowiązek rejestracji i identyfikacji zwierząt.

Sprawą niezależną od tych czynników są natomiast kalendarz świąt i przyzwyczajenia hodowców. Ponieważ Wielkanoc tego roku przypadła dość późno, a hodowcy dopuścili tryki jak zwykle – jagnięta oferowane do sprzedaży zostały przez włoskich kontrahentów uznane za przerośnięte, gdyż największym wzięciem u konsumentów cieszą się tam sztuki o wadze ok. 10 kg.

Perypetią w tegorocznym eksporcie był ponadto graniczny incydent w Chyżnem, gdzie TIR z jagniętami został na cztery godziny zablokowany przez obrońców praw zwierząt, mimo, iż inspekcja weterynaryjna nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości.

Wszystkie te okoliczności przyczyniły się do krachu w prowadzonym od 1985 r. eksporcie jagnięciny na włoski rynek. Dyrektor Regionalnego Biura Związku Hodowców Owiec, Jan Janczy, twierdzi, że w pewnej mierze jest to dla hodowców „katastrofa na własne życzenie”, ponieważ nie dostosowali terminu stanówki do daty świąt.

Wśród zrozpaczonych hodowców słychać natomiast głosy, że od całkowitej rezygnacji z owczarstwa powstrzymują ich tylko dopłaty obszarowe i dopłaty do stad zachowawczych. Wielu chce się natomiast pozbyć stad towarowych, złożonych głównie z ras polska owca górska i cakiel.

Trwoga owczarzy znalazła wyraz w zbiorowym wystąpieniu do ministra rolnictwa, z prośbą o pomoc. Sygnowali je wspólnie Towarzystwo Produktu Górskiego, Spółdzielnia Producentów „Gazdowie” oraz Związek Podhalan. Inicjatorzy wystąpienia mają nadzieję, że odpowiedź ministra będzie można przekazać środowisku hodowców, baców i juhasów już w najbliższą niedzielę, 23. kwietnia, podczas dorocznego Święta Bacowskiego w Ludźmierzu.

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl


natatry.pl


Resort Kościelisko

Reklama