Podhale Region

Niedziela, 25 luty 2018

Ostatnia aktualizacjaSo, 24 Lut 2018 8pm

Jesteś tutaj: Home Sport Rozgrywki Ligowe Sezon zasadniczy "Szarotek" w liczbach

Reklama

Sezon zasadniczy "Szarotek" w liczbach

111aaapodkjjsa111

HOKEJ. Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ cześć zasadniczą sezonu 2017/2018 zakończyli na 4 miejscu w ligowej tabeli. To wynik na miarę przed sezonowych oczekiwań, choć jak zawsze zostaje też pewien niedosyt.

„Szarotki” w tabeli dały się wyprzedzić jedynie ligowym finansowym potentatom: GKS Tychy, Tauronowi GKS Katowice oraz Comarch Cracovii Kraków, które dysponują zdecydowanie najwyższymi budżetami w lidze i przez to najmocniejszymi składami.

Do samego końca nowotarżanie o czwarte miejsce walczyli z drużyną o zbliżonym potencjale, JKH Jastrzębie, z którą zresztą „Szarotki” – podobnie jak przed rokiem - potykać się będą w pierwszej rundzie play-off i wedle większości opinii ta para wzbudza najwięcej emocji.

W 38 meczach sezonu zasadniczego Podhalanie wywalczyli łącznie 70 punktów, od 27 mniej niż zwycięzca sezonu zasadniczego, zespół z Tychów i 50 więcej od najsłabszego w tej części sezonu zespołu Anteo Naprzód Janów. Nowotarżanie odnieśli 22 zwycięstwa w regulaminowym czasie gry oraz 1 po dogrywce, ponieśli 16 porażek w regulaminowym czasie gry, 1 po dogrywce i 1 po rzutach karnych.

Z 70 punktów, 39 nowotarżanie wywalczyli na swoim lodowisku, gdzie odnieśli 12 zwycięstw i ponieśli 6 porażek. Bilans meczów wyjazdowych to z kolei 10 zwycięstw i 8 porażek, co dało łącznie 31 punktów.

Najwyższe zwycięstwo „Szarotki” odniosły 5 stycznia w Bytomiu gdzie pokonały gospodarzy 7:0. Z kolei najwyższa porażka to ta 1:6 poniesiona 30 stycznia w Tychach. W meczach z udziałem Podhala wynikiem który padał najczęściej był rezultat 5:2. Czterokrotnie Podhalanie w takich rozmiarach wygrywali, a dwukrotnie przegrywali.

W 38 meczach Górale zdobyli 135 goli (czwarty wynik w lidze), co daje średnią 3,5 gola na mecz oraz stracili ich równo 100 (również czwarty wynik w lidze) czyli średnio 2,8 gola na mecz.

Biorąc pod uwagę indywidualne statystyki zawodników PHL (oparte na wyliczeniach dziennikarzy z portalu hokej.net) , w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników najwyżej z nowotarżan, na 9 miejscu znalazł się Rosjanin Siergiej Ogorodnikow, który w 36 meczach zgromadził 41 punktów za 11 bramek i aż 30 asyst. Jego partner z formacji, Łotysz Elvis Biezais znalazł się na miejscu 13 z dorobkiem 39 „oczek” na które złożyło się 23 gole i 16 asyst. Klasyfikację wygrał gracz Tauronu GKS Katowice, Fin Jesse Rothla  z wynikiem 13 goli i 40 asyst.

Biezais wspólnie z trzema innymi zawodnikami wygrał z kolei klasyfikację na największą ilość goli w okresach gry w liczebnych osłabieniach, a Jarosław Różański z wynikiem 8 trafień zajął drugą pozycję biorąc pod uwagę ilość goli zdobytych w okresach gry swojego zespołu w przewadze.

Bramkarz „Szarotek” Przemysław Odrobny najwięcej razy, spośród wszystkich bramkarzy w lidze, zakończył mecz bez straty gola. „Wiedźminowi” ta sztuka udała się aż pięć razy. Bronił ze skutecznością 92,4 procent co jest trzecim wynikiem w lidze.

„Wyróżnił” się też Filip Wielkiewicz, który nie miał sobie równych wśród zawodników z największą liczbą karnych minut. Przesiedział on na ławce kar aż 93 minuty.

W sezonie zasadniczym hokeistów Podhala prowadziło aż 3 trenerów. Do 19 kolejki pierwszym szkoleniowcem „Szarotek” był Marek Ziętara (bilans 9 zwycięstw, 8 porażek), od 20 do 24 kolejki funkcję tę sprawował Marek Rączka (bilans 2 zwycięstwa, 3 porażki), a od 25 kolejki opiekę nad zespołem przejął Łotysz Aleksandrs Belavskis (bilans 12 zwycięstw, 4 porażki).

Wszyscy trzej trenerzy łącznie skorzystali z usług 28 zawodników: 3 bramkarzy, 9 obrońców oraz 16 napastników. Sześciu graczy (Damian Tomasik, Marcin Kolusz, Oskar Jaśkiewicz, Bartłomiej Neupauer, Kamil Kapica i Michał Pichnarcik) wystąpiło we wszystkich meczach sezonu zasadniczego. Z usług dwóch zawodników: Martinsa Raitumsa i Denisa Dalidowicza, zrezygnowano w trakcie trwania rozgrywek.

Runda play-off rusza 24 lutego. Zarówno w ćwierćfinale, półfinale i finale gra się do czterech zwycięstw. Rywalizację z JKH Jastrzębiem „Szarotki” rozpoczną od dwóch meczów na własnym lodowisku. 

Okiem eksperta i kibica

Gabriel Samolej, były zawodnik Podhala, trzykrotny olimpijczyk

Po tym co działo się w trakcie sezonu, mam tutaj na myśli przede wszystkim te zawirowania związane ze zmianą szkoleniowców, to 4 miejsce trzeba szanować i docenić. Myślę że to lokata jak najbardziej zasłużona, adekwatna do umiejętności zespołu. Pozytywnie na drużynę wpłynęło pozyskanie Przemka Odrobnego. Myślę, że to głównie od jego postawy w bramce uzależnione jest to jak daleko Podhale zajdzie w play-off. Już sam awans do półfinału byłby sporym sukcesem, co nie znaczy że przekreślam szansę Szarotek na to by wskoczyły na „pudło”.

Piotr Budzyk, kibic Podhala z 33 letnim stażem.

Oczywiście jak każdy kibic ja też chciałbym widzieć nasze „Szarotki” na pozycji lidera, ale też trzeba być realistą. Przed nami play-off, a ten jak wszyscy Ci którzyinteresują się hokejem wiedzą, rządzi sie swoimi prawami. I chociaż eksperci nie dają nam wielkich szans w walce o mistrzostw to ja osobiście szczerze wierzę, że tak jak w 2010 rok, jesteśmy w stanie zrobić wszystkim psikusa i sięgnąć po medale z najcenniejszego, czyli złotego kruszca. Tego sobie, drużynie i wszystkim fanom Szarotek życzę z całego serca.

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama