111michalska agata111

HOKEJ. Rozmowa z prezes klubu MMKS Podhale Nowy Targ Agatą Michalską.

Uroczystość zakończenia sezonu 2014/2015 miała bardzo podniosły charakter.

- Bardzo nam na tym zależało. To forma podziękowania przede wszystkim naszym zawodnikom i zawodniczkom, którzy bez względu na kategorię wiekową przez cały rok w pocie czoła ciężko pracują dla dobra klubu, ale i dla samych siebie, po to by stać się jeszcze lepszymi. Trenerzy mieli olbrzymi problem aby wskazać tę jedną ich zdaniem najmocniej zasługującą na wyróżnienie postać swojego zespołu. Mam jednak nadzieję i mocno w to wierzę, że wszyscy nasi podopieczni poczuli się w tym dniu wyjątkowo.

Wyróżnienia spotkały nie tylko zawodników. Upominki dostały się też w ręce dosyć pokaźnego grona sponsorów.

- Sponsorów, partnerów i przyjaciół naszego klubu. To też było dla nas szalenie istotne. To taki ukłon w ich stronę za okazywaną pomoc, bez której nie bylibyśmy w stanie funkcjonować. Bardzo chcieliśmy aby poczuli się oni wyjątkowo docenieni. Stąd pomysł aby naszych głównych sponsorów nagrodzić oryginalnymi brązowymi medalami, takimi jakie odebrali nasi zawodnicy po zwycięstwie w rywalizacji o trzecie miejsce. Obecność prezesa PZHL Dawida Chwałki miała na celu jeszcze bardziej podnieść rangę tego wydarzenia i jeszcze mocniej podkreślić naszą wdzięczność. Mam nadzieję, że w chociaż mały stopniu poczuli się oni docenieni.

W grupie sponsorów wciąż brakuje jednak tego generalnego.

- Bardzo nad tym ubolewam. To jednak jest szalenie trudne zadanie, pomimo że Mistrzostwa Świata w Krakowie zrobiły naprawdę bardzo dużo dla promocji hokeja. Otworzyły wiele nowych możliwości. Na pewno łatwiej się teraz rozmawia z firmami. Nasza dyscyplina przestała być że tak powiem anonimowa. To jednak nie zmienia faktu, że w sporcie nadal brakuje pieniędzy. Dzisiaj nikt już nie jest zainteresowany samą reklamą. Każdy szuka jeszcze partnerstwa i korzyści z niego wynikających. W ślad za reklamą muszą iść konkretne działania. Oczywiście są też takie firmy, który pomagają nam bezinteresownie, co wynika głównie z zamiłowania do hokeja.

Wywalczony w zeszłym sezonie przez drużynę seniorów brązowy medal Mistrzostw Polski przyniósł jakieś korzyści stricte marketingowe?

- W jakimś stopniu na pewno. Coraz więcej osób docenia naszą pracę, chcę nam pomóc, ale to wciąż za mało, aby mówić o stabilizacji i spokojnej, bezstresowej przyszłości.

Budżet na nowy sezon dopięty?

- Nie. Jeszcze wciąż pracujemy nad zamknięciem starego sezonu. To dosyć pracochłonne i czasochłonne.

Jaki budżet jest dzisiaj potrzebny do tego aby móc włączyć się w walkę o najwyższe cele ?

- Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. W mojej ocenie gdybyśmy mieli go na poziomie miliona osiemset czy dwóch milionów złotych na cały klub, to byłabym bardzo szczęśliwa. Oczywiście to dosyć skromna suma biorąc pod uwagę budżet jakimi ostatnimi laty dysponowały kluby z Sanoka, Tychów czy Krakowa, ale myślę, że przy mądrym i rozsądnym gospodarowaniu te pieniądze wystarczyłby to tego aby ten nasz hokejowy biznes sprawnie funkcjonował. Wtedy wszyscy spalibyśmy spokojnie.

Władze PZHL ogłosiły, że od nowego sezonu kluby mają obowiązek przekształcić się w spółki akcyjne. Czasu pozostało niewiele

- W mojej opinii jest to nierealne. Więcej będę mogła powiedzieć dopiero po spotkaniu z naszymi prawnikami. Wiem już jednak, że niektóre kluby już pisemnie zwróciły się do PZHL, że w tak krótkim czasie nie są w stanie spełnić tych wymogów. Po prostu jest zdecydowanie za mało czasu. Choć podczas naszego ostatniego spotkania prezes Chwałka usiłował mnie przekonać, że czasu jest wystarczająco dużo. Tak jak mówię z ostateczną decyzją w tej sprawie poczekam do spotkania z naszymi prawnikami i wtedy oficjalnie przedstawię nasze stanowisko.

Powoli domykana jest kadra zespołu. Ostatnio na tapecie jest temat Piotra Kmiecika, który przynajmniej na ten moment bliżej jest rezygnacji z gry w Podhalu.

- Bardzo byłoby szkoda, gdybyśmy stracili Piotrka. Dla mnie to bardzo wartościowy zawodnik. Bardzo waleczny i zawsze dający z siebie sto procent. Trudno mi wypowiadać, się w jego temacie, bowiem rozmowy z nim prowadziła inna osoba. Z tego co zdążyłam się zorientować, problem dotyczy kwestii okresu przygotowawczego i pewnych zasad których trzyma się trener Marek Ziętara, a z których w jakimś stopniu chciał wyłamać się Piotrek. Dlatego to bardzo delikatna sprawa. Potrzeba dialogu między stronami i próby znalezienia kompromisu.

Problem jest też w linii defensywnej, na co zresztą zwraca uwagę trener Marek Ziętara, który domaga się od zarządu jeszcze co najmniej dwóch klasowych zawodników.

- Nie da się ukryć, że tutaj są braki i czynimy starania aby je zniwelować. Rozmawiamy m.in. z Martinem Lucką, który już w zeszłym sezonie u nas występował. On wyraził chęć dalszej gry w drużynie. Nowy Targ bardzo mu się podoba. Ma też jednak inne opcje. Daliśmy sobie kilka dni na podjęcie ostatecznej decyzji. Podobnie jak w sprawie ukraińskiego obrońcy, który też jest w kręgu naszych zainteresowań. W sytuacji kiedy nie mamy wciąż dopiętego budżetu każda taka decyzja niesie za sobą pewne ryzyko i dla mnie osobiście jest to bardzo niekomfortowa sytuacja.

Ma pani żal do tych którzy odeszli z zespołu?

- Na pewno jakiś żal w sercu został. Każda strata wychowanka musi boleć, zważywszy że obraliśmy sobie za cel budowę drużyny w oparciu o naszych zawodników. A my w jednej chwili straciliśmy dwóch, którzy w dodatku odgrywali ważną rolę w zespole i mieli stanowić o jego sile w kolejnych latach. Poza tym to byli jedni z pierwszych zawodników, z którymi rozmawialiśmy o nowych kontraktach, obaj wstępnie zaakceptowali warunki, które zresztą w całości wypełniały przedstawione przez nich oczekiwania. Wydawało mi się więc, że temat jest zamknięty.

Różnica między tym co wy im oferowaliście, a tym co zapewnił im klub z Krakowa była duża?

- Spora. Dlatego też staram się, odsuwając na bok emocje i sentymenty, zrozumieć tych chłopaków. Podjęli decyzję kierując się własnym interesem. Finansowo na pewno zyskają oni i ich rodziny. Pytanie tylko jak sportowo na tym wyjdą. Z pewnością ich pozycja w nowej drużynie nie będzie taka sama jak u nas.

Czuje się pani przegrana na polu bitwy z Cracovią?

- Nie. Dlaczego? Część z tych naszych zawodników, których Cracovia chciała udało się nam przekonać, aby zostali w drużynie. To ważne, bo pokazuje, że pieniądz nie zawsze odgrywa decydującą rolę. Po tych wydarzeniach z końcówki zeszłego sezonu, mam wrażenie, że klub z Krakowa bardzo emocjonalnie podszedł co do pewnych spraw.

Zmienił się też kierownik pierwszej drużyny. Po 13 latach pracy zrezygnowaliście ze Stanisława Pali. Zastąpił go Wojciech Chowaniec. Postać dla większości kibiców anonimowa.

- Nie do końca zrezygnowaliśmy z pana Staszka. Dalej będzie udzielał się w klubie, ale w nieco innej roli. Zmiana kierownika, myślę że wyjdzie wszystkim związanym z pierwszym zespołem na dobre. A Wojtek to bardzo sympatyczna osoba, mając w naszej opinii odpowiednie cechy i umiejętności ku temu aby podołać niełatwej roli kierownika.

Sezon 2014/2015 będzie ostatnim rokiem trzyletniej umowy z trenerem Markiem Ziętarą. W rozmowach z nim pojawia się temat ewentualnego jego przedłużenia?

- Na ten moment skupiamy się na aktualnej sytuacji w klubie. Myślę, że na takie rozmowy jest jeszcze czas.

Na koniec poruszmy temat drużyny akademickiej. Dziś po tych kilku miesiącach jej funkcjonowania, może pani z całym przekonaniem stwierdzić, że był to dobry ruch z waszej strony?

- Czy był do trafiony czy chybiony pomysł będzie można określić dopiero za trzy lata najwcześniej. Wielu zarzuca nam, że wcieliliśmy go w życie zbyt szybko, bez konkretnego panu działania. I może faktycznie było to robione na prętce, ale najważniejsze było postawić ten pierwszy krok. Dla mnie jednak największą motywacją było to aby stworzyć zawodnikom możliwość zdobycia wykształcenia. Żeby na równi z grą w hokeja, szła edukacja. Na początku spotykaliśmy się raczej z negatywny odbiorem w środowisku. Trzeba było przeprowadzić szereg rozmów, aby dopuszczono nas do rozgrywek ligowych. Na przestrzeni roku to się jednak zmienił. Najlepszym tego przykładem jest moje ostatnie spotkanie z szefem wyszkolenia w PZHL panem Tomaszem Rutkowskim, który zwrócił się do mnie z prośbą, co było dla mnie dużym zaskoczeniem, abyśmy nie rezygnowali z gry w pierwszej lidze. Sam podkreślił, że mecze z udziałem naszej drużyny cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem. To też jakiś dowód, na to że drużyna akademicka me sens.

Rozmawiał Maciej Zubek

LISTA NAGRODZONYCH I WYRÓŻNIONYCH W TRAKCIE UROCZYSTOŚCI ZAKOŃCZENIA SEZONU MMKS PODHALE

Sponsorzy Główni

ZEW NIEDZICA – Sponsor Główny Klubu
URZĄD MIASTA NOWY TARG
PRZEDSIĘBIORSTWO KAMIENIARSKIE "WOLSKI"
POLSKIE BANKI SPÓŁDZIELCZE Z PODHALA, ORAWY, SPISZA I PIENIN
Firma REGATTA - DARE2B – oficjalny sponsor, ubiorów sportowych zawodników MMKS Podhale Nowy Targ
POLSKI BAZALT

Sponsorzy

CASTORAMA POLSKA Sp. z o.o.
E. LECLERC – Tomasz Żarnecki
GASPOL Sp. Akcyjna
Firma „KAPS" - Andrzej Aleksandrowicz
KOMPANIA PIWOWARSKA S.A.
OPAX Sp. J - Zbigniew i Jerzy Oprychal - producent opakowań
Poseł Andrzej Gut - Mostowy
Press Colour S.C. Zakład Produkcyjno Usługowy
Ranczo LOT - Mirosław Węgrzyn
Starostwo Powiatowe w Nowym Targu
FPH STESKAL - Zbigniew Steskal
WOJAS S.A.
„ŻANEX" Sp. z o.o. - Jan Żółtek

Partnerzy

AND COMPUTERS
ARBEX SERVICES
Atelier Gd Gabriel Wolski
Auto-Servis - Krzysztof Boroń
CARITAS
Centrum Rekreacji i Wypoczynku „Hawrań" Sp. z o.o.
DREWPOL - Osina
EURO PROMOTION
FALA - Domki Na Morzem
FHP JANAS Sp. Jawna
FHU „GAWIS" Andrzej Gałowicz
FHU "DUKAT"
FHU SMOLEŃ - Bronisław Smoleń
FHU „TRAK-POL"
FHU „WOLT – SYSTEM"
FHU Piotr Ścisłowicz
FUH „Bryjax"
FUH „Żądlak"
Hotel CROCUS - Zakopane
"HOŁEK" Ośrodek Szkolenia Kierowców Grzegorz, Tomasz HOŁOWCZAK
JANKES - Zakład Kuśnierski Marek Jankowski
LED-POL - Dorota Patora
Kamil Zaczyński Indywidualna Kancelaria Adwokacka
Kancelaria Radcy Prawnego - Mirosław Guzik
KOMPEX
KUROS - Firma Budowlana - Katarzyna Skupień
McDonald's RESTAURACJA SZYBKIEJ OBSŁUGI
MEBLORAW – Produkcja i Sprzedaż Mebli – Józef Sarniak
METALIC Sp. Jawna
MP DECOR - Farby, Dekoracje ścienne
MOVE – MED
OSKAM - Agencja Reklamy Drukarnia Wielkoformatowa
OWEN - Paweł Budzyk
Pantofle24.pl - Wójciak
PIEKARNIA CIASTKARNIA - Piotr Żarnecki
PIEKARNIA TRZCIŃSCY
P.P.H. JAPOŁ – Piotr Japoł
PPWSZ w Nowym Targu
POWIATOWE CENTRUM KULTURY w Nowym Targu
Pralnia Ekologiczna „EKO-ANA"
Skład Opałowy i Minerałów Budowlanych Andrzej Siuta, Krzysztof Łuczkowski S.J.
SOLID SECIURITY Sp. z o.o.
STC - S. Kazek, R. Kazek Sp.J.
TG Soft
Thornel - Piotr Rypel
TSD - Firma Remontowo Budowlana
TRAK-POL
W&K s.c. Zakład Usługowo Handlowy Paweł Kolasa, Bogusław Wilczek
WOLT SYSTEM - Firma Handlowo Usługowa - Głąb Marek
WORWA - Szyby samochodowe
Zakład Elektroinstalacyjny - Krzysztof GUZIK
Zakład Kuśnierski i Wyprawa Skór Futerkowych Export-Import
Zakład Produkcji Jogurtu "MAGDA"
Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze Sp. z o.o.
Związek Podhalan Koło nr2 im. Władysława Orkana w Chicago