harklowa18NOWY TARG. Są na ziemi miejsca, w których głębokie poczucie zakorzenienia łączy się z otwartością na świat. Jedno z nich, naszym pobliżu, to niewątpliwie Łopuszna. A drugie – sąsiadująca z nią Harklowa. Niezwykłości tej wsi poświecona była ogólnopolska konferencja naukowa pod hasłem „Piękno – Dziedzictwo – Komunikacja. Harklowa 2018”. Podczas tego wydarzenia Pani Akiko Miwa została przez ambasadora Japonii odznaczona wysokim odznaczeniem państwowym – Orderem Wschodzącego Słońca. Srebrne Promienie.

Gościny tej konferencji udzielała w swoich murach Podhalańska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa, a – pod patronatem metropolity krakowskiego – organizowały ją dwa uniwersytety: Papieski Jana Pawła I w Krakowie i Katolicki Uniwersytet Lubelski. Inicjator i sprawca tego wydarzenia to natomiast ks. prof. Robert Nęcek – były rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Krakowie, teraz kierownik Katedry Edukacji Medialnej Uniwersytetu Papieskiego, autor wydanej niedawno książki „Proboszcz z Harklowej”. Jego sentyment do podgorczańskiej wsi miał swój początek w roku 1994, kiedy jako mody diakon przybył na harklowską plebanię, przyjęty przez ks. proboszcza Eugeniusza Dziubka. Tam też wielokrotnie wracał, szukając spokoju potrzebnego, by postały kolejne jego naukowe prace. I książką, i konferencją, chciał się odwdzięczyć proboszczowi oraz harklowskiej społeczności za gościnę, serce, naukę mądrości i miłości do ludzi.

O fenomenie Harklowej stanowi nie tylko jej urokliwe położenie u stóp Gorców, nad raz mile szemrzącym, a raz groźnie wezbranym Dunajcem. Wieś przyciąga pięknem i klimatem XV-wiecznej drewnianej świątyni w stylu baroku góralskiego, pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, jednej pereł małopolskiego Szlaku Architektury Drewnianej. O jej magnetycznej sile stanowi także charakter lokalnej wspólnoty -zakorzenionej w tradycji i wierze, pracowitej, wiedzącej, co to góralski honor i dzielność, wyróżniającej się ciepłem wzajemnych relacji i chęcią pomocy. Jest to wspólnota spojona trudnymi doświadczeniami, jak pożary i powodzie, choćby ostatnia duża powódź w 1997 roku, kiedy woda wdarła się nie tylko do domów, ale i do zabytkowego kościoła.

Moc Harklowej to także jej historia – związana głównie z patriotycznym rodem dziedziców Krobickich. Leonia Krobicka, poślubiwszy Leona Tetmajera, została matką malarza, polityka, działacza ludowego i niepodległościowego – Włodzimierza Tetmajera. W literaturze zasłynął później jako postać Gospodarza z „Wesela” Wyspiańskiego. Urodził się on i został ochrzczony właśnie w Harklowej, w miejscowym kościele, gdzie ślub brali jego rodzice.

Harklowa ma także wyjątkowe szczęście do ludzi. To z nią wiąże się nazwisko neurologicznej znakomitości – prof. Andrzeja Szczudlika. Urokliwa wioska gościła też w ostatnim dziesięcioleciu trzech kardynałów – Macharskiego, Glempa i Dziwisza. To harklowskie Koszary zachwyciły Japonkę z prowincji Nagano, panią Akiko Miwę, która zbudowała tam niezwykły pensjonat „Ariake”, goszcząc w nim przez lata dyplomatów i ściągając na Podhale całe grupy swoich rodaków, propagując też japońską kulturę.

Konferencja w auli „Podhalanki” stała się okazją do uhonorowania jej przez ambasadora Japonii w Polsce, pana Tsukasa Kawadę, najstarszym japońskim odznaczeniem państwowym – Orderem Wschodzącego Słońca. Srebrne Promienie. Odznaczenie to przyznaje się za wybitne zsługi dla państwa lub społeczeństwa. W przypadku pani Akiko te zasługi to nie tylko wzniesienie pensjonatu, ale także działalność w szkołach Nowego Targu i Podhala, wytworzenie serdecznej więzi z lokalną społecznością. W 2006 roku założyła ona Stowarzyszenie na Rzecz Regeneracji Środowiska „Tęcza”, jeszcze aktywniej angażując się w proekologiczne działania i organizowanie kulturalnych wydarzeń, w różnych miejscach Małopolski. Dziś pani Akiko – w dowód sympatii, wdzięczności, szacunku i przywiązania jest dla swoich nowych ziomków Japonką Góralką. Sołtys Grzegorz Guroś, gratulując zaszczytnego odznaczenia, nazwał ją „naszym słońcem”.

Kilkugodzinna konferencja z udziałem przedstawicieli dwóch uniwersytetów, ponadto Uniwersytetu Jagiellońskiego, krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, dr Jana Janczykowskiego – byłego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, władz miasta, gminy i podhalańskich samorządowców, także szerokiej harklowskiej społeczności: muzyki, koła gospodyń wiejskich, góralskiej młodzieży, na czele z miejscowym oddziałem Związku Podhalan i jego prezesem Mieczysławem Wrocławiakiem – była cyklem ciekawych prelekcji i wykładów przerywanych występami. Prowadził ją ks. prof. Robert Nęcek. Wystąpienie bohaterki tego zgromadzenia, pani Akiko, poświęcone było np. ciekawemu zagadnieniu „Metafizyka i media”. Tematem jednego z wykładów stał się z kolei „Człowiek - byt zakorzeniony w wartościach”.

- Witając Państwa w murach Podhalańskiej Alma Mater otwieram drzwi i serca. Jeśli narodowe dziedzictwo kulturowe stanowi istotne dobro dla człowieka, to w pełni zasadnym jest uwzględnienie owego dziedzictwa w całym procesie edukacji młodego pokolenia. Cele tej edukacji można sprowadzić do czterech: wyposażenie młodego człowieka w wiedzę o własnym dziedzictwie narodowym, wydobycie wartości tkwiących w nim, przygotowanie do identyfikacji z owymi wartościami, kształtowanie tzw. tożsamości pluralistycznej, w której człowiek poznając wartość swojego dziedzictwa uczy się szanować innych ludzi w bogactwie ich dziedzictwa – mówił witając gości w murach Podhalańskiej Uczelni ks. dr hab. Stanisław Gulak, rektor i profesor PPWSZ.

Dodał, że jeśli narodowe dziedzictwo stanowi istotne dobro dla człowieka, to uzasadnione jest podjęcie tematu Piękna – Dziedzictwa – Komunikacji. - Dlatego z wielką satysfakcją otwieram konferencję poświęconą zagadnieniom udostępniania dóbr kultury i dziedzictwa narodowego i komunikacji - dodał, dziękując ks. prof. Robertowi Nęckowi za pomysł i wspólną organizację oraz Mieczysławowi Wrocławiakowi, prezesowi Związku Podhalan w Harklowej i ks. Eugeniuszowi Dziubkowi, proboszczowi parafii p.w. Narodzenia NMP w Harklowej. Zaś ambasadora Japonii Tsukasu Kawadę powitał chlebem i solą.

Ambasador Japonii przygotował natomiast ciekawą i ważną prelekcję na temat kontaktów dwu narodów o jakże odmiennej kulturze, począwszy od XV wieku.

Wspierany dokładnym tłumaczeniem przez pania attache ambasady, pan Tsukasa Kawada mówił:

Według pani prof. Ewy Pałasz–Rutkowskiej, w 1585 roku miało miejsce pierwsze udokumentowane spotkanie Japończyków i Polaków. Było to w Rzymie. To tam 4 chrześcijan z Kiusiu, wysłanych przez cesarza, zostało przyjętych na audiencji przez nowego papieża Sykstusa V. Posłańcy odwiedzili też grób Stanisława Kostki i spotkali się z polskim biskupem Bernardem Maciejowskim, przyszłym prymasem Polski, wręczając mu japońskie tłumaczenia psalmu Dawida.

Wzmianka o Japonii pojawiła się jeszcze w czasach Piotra Skargi, w 1597 roku. Natomiast pierwszym jezuitą w Japonii był ojciec Wojciech Męciński. Było to w 1642 roku.

Pierwszym Japończykiem którego pobyt w Polsce został udokumentowany, był major Yasumasa Fukushima (1852-1919). Było to w lutym 1892 roku. Major z Berlina odbył samotną podróż konną z Berlina do Władywostoku, przez tereny polskie. Łącznie przejechał 17 tys. km w 488 dni. O Warszawie napisał „uporządkowane, zadbane i pełne energii miasto, stolica dawnej wolnej Polski.”

Pierwszymi ważnymi Polakami, którzy odwiedzili nową Japonię był Józef Piłsudzki i Roman Dmowski. Najpierw, w marcu 1904 roku, Motojiro Akashi, oficer japońskiego wywiadu wojskowego, spotkał się w Krakowie z Romanem Dmowskim. Piłsudski w tym samym czasie nawiązał kontakty z ambasadą Japonii w Londynie. Potem obaj w maju i lipcu 1904 roku, Roman Dmowski i Józef Piłsudski, odwiedzili Japonię. Trwała wtedy wojna rosyjsko - japońska. W 1908 Józef Piłsudski z bratem prosili w Japonii o wsparcie działań niepodległościowych. W tym samym czasie Roman Dmowski uważał jednak, że na rewolucję jest jeszcze w Polsce zbyt wcześnie. Obaj, i Piłsudski i Dmowski, zabiegali, aby rząd Japonii traktował lepiej ok. 6 tys. polskich jeńców z armii carskiej, którzy przebywali w 15 obozach.
Brat Józefa Piłsudskiego, Bronisław, badał Ajnów na Hokkaido.
W marcu 1919 roku Japonia uznała niepodległe państwo polskie oraz jego rząd i nawiązała stosunki dyplomatyczne, a w maju 1921 roku w Warszawie otwarto poselstwo japońskie.
W 1937 roku poselstwo japońskie zostało podniesione do rangi ambasady. Po II wojnie, w 1957 roku, stosunki dyplomatyczne zostały wznowione porozumieniem z 8 lutego 1957 roku, zawartym w Nowym Jorku. Widnieją na nim podpisy wiceministra spraw zagranicznych oraz japońskiego ambasadora przy ONZ.

Historią są tzw. dzieci syberyjskie. Na początku XX wieku na Syberii, w bardzo trudnych warunkach, mieszkało wielu Polaków. W 1919 roku we Władywostoku powstał polski komitet ratujący dzieci, a jego przewodnicząca, Anna Wielkiewicz, odwiedziła Japonię i poprosiła ministerstwo spraw zagranicznych o przetransportowanie dzieci z Syberii przez Japonię do Polski.

W odpowiedzi na prośbę rząd japoński i japoński Czerwony Krzyż w lipcu 1920 roku oraz w sierpniu 1922 roku przetransportował łącznie 765 dzieci w wieku od roku do 16 lat z Władywostoku do Japonii. Tam dzieci przebywały w ośrodkach pomocy społecznej w Tokio i Osace, gdzie zapewniono im fachowa opiekę i dzięki temu wróciły do zdrowia. I do Polski. Była to pierwsza w historii pomoc Japońskiego Czerwonego Krzyża dla obcego państwa. Podczas oficjalnej wizyty w Polsce w 2002 roku, z pozostałymi przy życiu Dziećmi Syberyjskimi spotkała się Para Cesarska.

Z kolei na zaproszenie strony polskiej wakacje w Polsce w 1995 roku spędziły dzieci z terenów po trzęsieniu ziemi w Kobe oraz ze wschodniej Japonii w 2002 roku. W 1995 roku dzieci japońskie miały okazje spotkać się z dziećmi syberyjskimi.

Chciałbym przestawić jeszcze dwoje polskich zakonników w Japonii. Maksymalian Maria Kolbe rozpoczął działalność misjonarską w Japonii w 1930 roku, w Nagasaki. Wydawał pismo „Rycerz Niepokalanej”. W 1936 roku nauczał w seminarium w Nagasaki. Ponoć nauczył się japońskiego i dyskutował z mnichami buddyjskimi.

Brat Zenon Żebrowski przyjechał z o. Kolbe w 1930 roku, a po powrocie brata Maksymiliana do Polski brat Zeno kontynuował prace w Nagasaki. W 1945 roku przeżył wybuch bomby atomowej. Mimo, że sam ucierpiał w wyniku bombardowania, poświecił się pomocy ofiarom bomby oraz ludziom, którzy utracili w czasie wojny cały swój dobytek. Po wojnie poświęcił się pomocy biednym i sierotom. W 1962 roku założył w Hiroszymie ośrodek dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. W uznaniu jego działań Rząd Japonii odznaczył go Orderem Świętego Skarbu IV Klasy. Brat Zeno prowadził działalność charytatywną w Japonii przez ponad 50 lat, aż do śmierci w 1982 r. W lutym 1981 roku, podczas wizyty w Japonii, papież Jan Paweł II spotkał się z bratem Zenonem i wyraził uznanie dla jego działalności.

W ostatnich latach mieliśmy wiele wizyt na wysokim szczeblu. W lipcu 2002 roku para cesarska była w Polsce i komentatorzy powiedzieli, że Polska poniosła wielką ofiarę podczas II wojny światowej, a mimo trudnych warunków ludzie cenili kulturę, była ona dla nich oparciem. Chcę dodać, że przed przyjazdem do Polski byłem na audiencji u ich cesarskich mości, którzy bardzo miło wspominali wizytę w Polsce.

W 2003 roku, podczas wizyty w Polsce premier Koizumi Jun’ichiro, została podpisana deklaracja Ku strategicznemu partnerstwu między Polską a Japonią, dotyczącą wzmocnienia stosunków dwustronnych.

W czerwcu 2013 roku premier Shinzo Abe spotkał się z premierem Tuskiem i brał udział w spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej. W grudniu 2015 roku wizytę w Japonii złożył prezydent Komorowski. W październiku 2015 roku w Polsce księżna Hisako Takamado spotkała się z prezydentem Andrzejem Dudą.

W maju 2017 roku wizytę w Japonii złożył minister spraw zagranicznych Polski Waszczykowski, który spotkał się ze swoim odpowiednikiem. W lipcu br. przyjechał minister spraw zagranicznych Japonii Taro Kono i spotkał się z z ministrem Jackiem Czaputowiczem. Minister Taro Kono studiował na SGiP i wizyta na tej j uczelni była pełna miłych wspomnień.

Kontakty miedzyludzkie pokazują m.in. pawilon herbaciany w Uniwersytecie Warszawskim, ogród japoński w Wrocławiu, centrum Stara Wieś, Muzeum Mangha w Krakowie, pensjonat Akiko w Harklowej.
Organizowanie wielu wydarzeń budzi uznanie dla tych osób. Zachęcam państwa do odwiedzania tych małych Japonii w Polsce.
W przyszłym roku przypada 100. rocznica nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską a Japonią. podczas lipcowej wizyty ministra Pono zaprezentowano logo jubileuszowe i życzę, aby ten jubileusz dał nam energie do działania na kolejnych 100 lat.

Ciekawy wykład pt. „Digitalizacja dóbr kultury w ujęciu dziedzictwa narodowego i regionalnego na przykładzie zbiorów Podhalaników” wygłosił ks. dr hab. Stanisław Gulak, rektor i prof. PPWSZ. Nawiązał w nim do przemian, które nastąpiły w Polsce po 1989 roku w sferach: politycznej, społecznej, gospodarczej i kulturowej. - Przemiany w płaszczyźnie kulturowej miały doprowadzić do stworzenia przestrzeni właściwego funkcjonowania człowieka i grup społecznych w nowej rzeczywistości stworzonej na miarę wielkości człowieka, jako jednostki i wspólnoty osób. Mówił o wielu zjawiskach pozytywnych, jakim był m. in. rzeczywisty dostęp do narodowego dziedzictwa kulturowego.

- Nie ulega bowiem wątpliwości, iż w poprzednim systemie dostęp ten był w jakimś sensie reglamentowany, a samo dziedzictwo kulturowe narodowe sprowadzane często do swojskiego w swej wymowie skansenu. W tym sensie to, co rzeczywiście stanowiło tradycję narodową jawiło się w poprzedniej epoce, jako jedno z szeregu pojęć składających się na pewną wizje raju utraconego, do którego człowiek dążył. Dziś ów raj utracony, a więc to, co narodowe jest tak bliskie człowieka, iż każdy z nas może go dotknąć, tzn. doświadczyć.

Ks. Rektor mówił, że można powiedzieć, że dziedzictwo to jest miejsce „tworzenia”, „przechowywania” i „przetwarzania” wielorakich wartości. - Dlatego jako Podhalańska Uczelnia chcąc ratować te wartości swojego środowiska - Podhala, wartości intelektualne, historyczne, spisane weszliśmy w Regionalny Program Operacyjny Województwa Małopolskiego. Pozyskaliśmy z tego programu środki finansowe na projekt dla kultury i dziedzictwa Subregionu Podhalańskiego, przede wszystkim, aby zdigitalizować głównie książki i inne wydawnictwa pisane gwarą lub traktujące o góralskiej kulturze – mówił. - Jakie ma to znaczenie dla nas? Otóż obowiązkiem naszym ,jako Uczelni posadowionej w tym środowisku jest służyć rodzimej kulturze i tradycji, o nią dbać, ją krzewić i ją, jako historyczną pielęgnować, bo historia tworzy przyszłość. Bez zachowania historii i pamięci o niej nie ma przyszłości. Ważne jest to szczególnie dziś, kiedy obchodzimy setną rocznicę odzyskania niepodległości. To szczególny czas i szczególny rok. Dlatego cieszę się bardzo, że problematyka naszej konferencji: Piękno – Dziedzictwo – komunikacja, wpisuje się w ten nurt.

Rektor zapewnił, że uczelnia podjęła już szereg działań dla ratowania i ochrony dziedzictwa Podhala, które jest częścią narodowego dziedzictwa kulturowego. Dotyczy to wydawnictw Podhala, tekstów gwarowych, literackich i folklorowych. Zapewnił, że PPWSZ udostępni i upowszechni swój dorobek naukowy i badawczy. Umożliwi więc m. in. korzystanie z tekstów dotyczących Podhala, powstałych przed 1939 rokiem, których dostępność, ze względu na unikatowość, jest mocno ograniczona. Przyczyni się też do budowania społeczeństwa informacyjnego i rozwoju regionu Podtatrza oraz stanie się zaczynem „Podhalańskiego Instytutu Badawczego przy PPWSZ w Nowym Targu”.

Ks. Rektor podkreślił, że już teraz w PPWSZ została przy bibliotece urządzona pracownia digitalizacji wyposażona w nowoczesny sprzęt do automatycznej digitalizacji druków, gazet, książek. Zapewnił, że planowana jest digitalizacja 3 124 szt. zasobów o łącznej liczbie 26 246 stron, w tym są dzieła sprzed 1939 roku - 84 sztuki, dzieła powojenne - 43 sztuki, wydawnictwa PPWSZ oraz zdjęcia. Zapewnił, że pozyskano także wstępnie zainteresowanie digitalizacją zbiorów 5 parafii: św. Katarzyny w Nowym Targu, sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu, a także w Niedzicy, Poroninie, Makowie Podhalańskim. - Jesteśmy otwarci na Harklową. Zapewnił też, że powstanie specjalna strona internetowa, która będzie udostępniała bezpłatnie zdigitalizowane zbiory. - Aktualnie planujemy wykonanie strony udostępniającej zdigitalizowane zbiory wspólnie z Wojewódzką Biblioteką Publiczną w Krakowie, która jest m. in. operatorem Małopolskiej Biblioteki Cyfrowej.

Harklowska konferencja

Fot. Anna Szopińska