Podhale Region

Poniedziałek, 25 wrzesień 2017

Ostatnia aktualizacjaPn, 25 Wrz 2017 11am

Jesteś tutaj: Home Społeczeństwo Historia i Edukacja 75. rocznica Holocaustu – odsłona pierwsza. Żeby narody pamiętały…

Reklama

75. rocznica Holocaustu – odsłona pierwsza. Żeby narody pamiętały…

Holoc17

NOWY TARG. Poetycko, muzycznie i przejmująco zaczęło się pierwszy raz na Podhalu organizowane upamiętnianie 75. rocznicy Zagłady Żydowskich Mieszkańców Powiatu Nowotarskiego. Pierwsza jego odsłona, z wydarzeniami w Miejskim Ośrodku Kultury, wypełniła artystycznymi przeżyciami cały środowy wieczór. Ideą tego uczczenia ok. 3 tysięcy ofiar akcji Reinhardt w naszym powiecie, jest przywrócenia pamięci o nich dzisiejszym mieszkańcom podhalańskich miejscowości, których społeczność, historię i kulturę galicyjscy Żydzi współtworzyli przez kilka wieków.

Publiczność gotowa na bolesne wzruszenia wypełniła prawie trzy czwarte sali widowiskowej MOK-u, by w absolutnej ciszy wysłuchać programu słowno-muzycznego „Pamięci tych, którzy żyli z nami... Przygotował go Zespół Regionalny „Śwarni” pod wodzą Marcina Kudasika. Złożyły się na ten montaż – tym razem bez scenicznej akcji – wiersze poetów żydowskich i polskich, które niewyobrażalną grozę zagłady opisywały przeżyciami osieroconych dzieci, pięknie rozkwitłych dziewcząt, które tak bardzo chciały żyć, kobiet i mężczyzn czekających w kolejce do komory gazowej, podnoszących do nieba oczy z ostatnim pytaniem: czemu Bóg milczy?

Teksty czytały: Renata Lipkowska, Wanda Szado-Kudasikowa, Marcin Kudasik, Zofia Pawlikowska, Sylwia Kwak, a muzyczną oprawę przygotował Szymon Kudasik. Na scenie tylko ciepłe światło wydobywało z półmroku pejzaże i postaci ze starych fotografii, powiększonych do rozmiarów plansz. Nad scenografią pracowali także Anna i Marcin Ozorowscy.

Przybyły na nowotarskie upamiętnienie prosto z Szerokiej w Krakowie „Klezmer Trio” uchodzi za jeden z najlepszych w Europie zespołów wykonujących muzykę klezmerską. Tę opinię potwierdzili swoim poziomem profesjonalni instrumentaliści: Piotr Południak – kontrabas i Marcin Wiercioch – akordeon, a zwłaszcza mistrzyni altówki i wokalistka – Magda Brudzińska. Raz upojna, rozkołysana melodią „Tumabałałajki” i starego tanga, raz smętna i nostalgiczna – roztoczyła ona przed publicznością cały wachlarz przeżyć i doznań. Swoje utwory wykonywała w galicyjskim jidysz – języku diaspory, który jest mieszaniną hebrajskiego, staroniemieckiego, polskiego i rosyjskiego. Entuzjastycznie przyjęty koncert klezmerskiego zespołu miał uzmysłowić ludziom, jak kolorową i ciekawą społecznością byli galicyjscy Żydzi.

Obu scenicznym wydarzeniom – programowi słowno-muzycznemu i koncertowi - towarzyszyła urządzona w holu przy sali widowiskowej wystawa zdjęć ze zbiorów Muzeum Podhalańskiego oraz prywatnych osób. Archiwalne zdjęcia wydobyły z kurzu lat twarze chłopców, dziewcząt, matek z dziećmi na ręku, rodzin, sportowych grup, mieszkańców przyrynkowych kamienic, Żydów ze Szczawnicy, Krościenka, innych miejscowości Podhala. Wrażenie obcowania z tymi, którzy nagle zniknęli stąd w połowie wojny i nie miał kto o nich pamiętać, pogłębiały rozrzucone na ziemi walizki, buty, gałgankowe lalki, stare misie. Najbardziej wymownym elementem tej aranżacji były jednak kamienie z nazwami miejscowości. Z nich właśnie pochodziły ofiary Holocaustu w obszarze Nowotarszzyzny i tych kamieni jest ponad 90. 3. sierpnia, w ramach drugiej odsłony nowotarskiego upamiętniania, zostaną one złożone na nowotarskim kirkucie, podczas modlitwy ekumenicznej z udziałem przedstawicieli społeczności żydowskiej.

Wtedy też Karolina Panz, historyczka współpracująca z warszawskim Centrum Badań nad Zagładą Żydów, będzie w dawnej Synagodze, czyli w Kinie TATRY, wspominała żydowskich mieszkańców Nowotarszczyzny.
Jako pamiątka po pierwszym upamiętnieniu ofiar Akcji Reinhardt na Podhalu zostanie nam – rozdawana już w środę w MOK-u – publikacja ze wstępem tejże badaczki i 9 świadectwami zagłady.

Także Jacek Waksmundzki, historyk z I Liceum, kończy książkę z biogramami bohaterów nowotarskiego gimnazjum-liceum z lat I i II wojny, gdzie ok. 30 procent opisanych postaci to podhalańscy Żydzi. Jednym z materiałów źródłowych były księgi urodzin, z miejscem zamieszkania i miejscem śmierci. Tam, gdzie przy nazwisku widniało „verstorben”, można mieć w zasadzie pewność, że ta osoba zginęła w Bełżcu.

Przypomnijmy, że organizatorami sierpniowych i wrześniowych upamiętnień pod patronatem Starostwa Nowotarskiego i Urzędu Miasta są: Powiatowe Centrum Kultury, Stowarzyszenie Zespół Regionalny „Śwarni”, Wydział Kultury, Sportu i Promocji Urzędu Miasta, Muzeum Podhalańskie im. Czesława Pajerskiego, Miejski Ośrodek Kultury w Nowym Targu, Karolina Panz – doktorantka Uniwersytetu Warszawskiego, Zespół Historia Rabki oraz Fundacja Wolna Republika Ochotnicka.

Pamięci ofiar Holocaustu był wcześniej poświęcony Folkowy Festiwal 4 Kultur w Ochotnicy Dolnej i rabczański Spacer Pamięci.

75. rocznica Holocaustu - pierwsza nowotarska odsłona

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl


natatry.pl


Resort Kościelisko

Reklama