ZAKOPANE. W stulecie objawień fatimskich - na IX doroczną pielgrzymkę - flisacy wraz z rodzinami udali się do Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. Suma, czyli główna uroczysta msza w niedzielę koncelebrowana była przez ks. Wojciecha Jurkowskiego SAC – wicedyrektora Wspólnoty Pallotynów na Krzeptówkach, w towarzys014twie obu proboszczów ks. Marka Kądzielawy (Sromowce Niżne) i ks. Mieczysława Szlagi (Sromowce Wyżne). Kazanie głosił ks. Mieczysław Olech SAC. Podczas sumy śpiewał chór parafialno-flisacki ze Sromowiec Niżnych, na koniec mszy wykonano hymn flisacki, w tej ogromnej nawie kościoła, zabrzmiał podnośnie i przejmująco. Wspaniała chwila, nie do zapomnienia.

Po mszy do pielgrzymów wyszedł ks. Wojciech Jurkowski SAC opowiadając o sanktuarium. Zaczęło się skromnie, od zbudowanej w 1951 kaplicy, którą poświęcił ks. arb. Eugeniusz Baziak – administrator apostolski archidiecezji krakowskiej. Od samego początku odprawiano tu nabożeństwa na cześć Matki Bożej Fatimskiej i głoszono kazania maryjne. Ks. Wojciech podkreślił, że początkowo w sanktuarium nie było nawet figury Matki Bożej, a ośrodkiem kultu był obraz przedstawiający objawienia z Fatimy.

Figury doczekano się 1961 r., w jakich okolicznościach? Prymas Polski ks. kard. Stefan Wyszyński otrzymał drogą dyplomatyczną dwie figury Matki Bożej Fatimskiej od biskupa z diecezji Leira, na terenie której leży Fatima, miały pielgrzymować po Europie Wschodniej. Wówczas to ówczesny Rektor Wspólnoty Pallotynów na Krzeptówkach ks. Stanisław Czapla zwrócił się do Prymasa z prośbą o jedną z nich, jakich użył argumentów, jak to zrobił, pozostanie jego tajemnicą, w każdym razie 6 października 1961 r. znalazła się na Krzeptówkach, a pięć dni później ks. bp Karol Wojtyła przybył by ją poświęcić. Stąd przez 27 lat pielgrzymowała po kraju odwiedzając wszystkie diecezje. 26 lat od rozpoczęcia rekolekcji – 21 października 1987 r. w Rzymie Ojciec Święty Jan Paweł II dokonał koronacji figury.

Pamiętamy o tym, co wydarzyło się 13 maja 1981 r. na placu św. Piotra w Rzymie, miał miejsce zamach na życie papieża. Lekarze stwierdzili, że śmiertelna kula w niewytłumaczalny sposób zmieniła trajektorię i zamiast przebić kręgosłup wyszła bokiem, sam Ojciec Święty uznał, że to Matka Boża Fatimska ocaliła mu życie.

Tego dnia na Krzeptówkach narodziła się idea powstania sanktuarium jako votum za uratowanie życia papieża. Budowa trwała pięć lat. Makietę kościoła pobłogosławił Jan Paweł II w Rzymie, a ks. bp Kazimierz Górny poświęcił plac budowy. Ks. kard. Franciszek Macharski 13 maja 1990 r. wmurował kamień węgielny przywieziony z grobu św. Piotra i z miejsca objawień w Fatimie. W fundamenty kościoła wmurowano zdjęcia Ojca Świętego i papieski różaniec, pod każdą cegłą kładzioną na fundamentach zamurowano Cudowny Medalik. 7 czerwca 1997 r. Jan Paweł II osobiście dokonał uroczystej konsekracji kościoła i podziękował za modlitwy w jego intencji. Każdego roku do sanktuarium przybywa ponad dwa miliony pielgrzymów.

Ks. Wojciech Jurkowski zabawił się także w przewodnika po kościele. Wskazał na tabernakulum w kształcie monstrancji i powyżej wysoko umieszczoną figurę Matki Bożej z czerwcowego objawienia w Fatimie. W przedsionku kościoła umieszczono relikwie Krzyża Jezusa Chrystusa (Crucis D.N.J.C.), po prawej relikwie Ludwika Grignion de Montfart, wielkiego maryjnego świętego, duchowego przewodnika Jana Pawła II, autora książeczki „Traktat o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”, z którą Ojciec święty się nie rozstawał. To nie wszystko, dwie stacje Drogi Krzyżowej zawierają elementy papieskie! W stacji V zamiast Szymona z Syreny to Jan Paweł II pomaga nieść krzyż, w stacji XII pod krzyżem umierającego Chrystusa Jan Paweł II jest w miejsce apostoła Jana.

Udając się do sanktuarium zatrzymałem się przy bramie zwieńczonej koroną maryjną. Piękna, a jeszcze piękniejsza wydaje się na tle śpiącego rycerza. Poniżej napis „Totus Tuus” (Cały Twój) przypominający o oddaniu i zawierzeniu Jana Pawła II Matce Najświętszej.
I jeszcze słowo o prezbiterium, które jest zbudowane w kształcie papieskiej tiary. Tiara jest dziś trochę zapomnianym elementem nakrycia głowy papieża, to korona papieska składająca się z trzech diademów, wysadzana szlachetnymi kamieniami i perłami, z małym krzyżykiem na szczycie, używana była do 1965 r., do pontyfikatu Pawła VI, który z niej zrezygnował. Nie tylko poniechał, ale przekazał na aukcję w Stanach Zjednoczonych, gdzie została zlicytowana, a pieniądze przeznaczył na cele charytatywne.

Wśród ponad dwustuosobowej pielgrzymki byli członkowie zarządu Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich na czele z prezesem Janem Sienkiewiczem, a także wójt gminy Tadeusz Wach z małżonką oraz przewodniczący Rady Gminy Stanisław Chmiel.
W przyszłym roku odbędzie się jubileuszowa X pielgrzymka, spodziewać się można, że zorganizowana zostanie poza granicami kraju. Możliwości po stronie słowackiej jest kilka, najbliżej granicy znajduje się Mariańska Góra w Lewoczy, czy jeszcze bliżej, bo prawie za miedzą greckokatolickie Sanktuarium Matki Boskiej Litmanowskiej.

Ryszard M. Remiszewski

 Tutaj zdjęcia