ogródkiprzeg18NOWY TARG. 5-osobowa komisja dokonała pierwszego przeglądu jednorodzinnych i wielomieszkaniowych posesji zgłoszonych do Konkursu na Najpiękniejszy Ogród im. Adama Worwy. XX jubileuszowa edycja nie przyniosła aż tylu co w pierwszych latach Konkursu chętnych do pochwalenia się tym, co kwitnie w otoczeniu domu czy bloku, ale cieszy to, że ciekawych pomysłów na urządzenia ogrodowej przestrzeni jest coraz więcej.

Pięknie urządzone ogrody powstają również w odległych od centrum dzielnicach. Jedne to np. różane raje z cudownymi i rzadkimi okazami, drugie – zielone przestrzenie z małymi stawkami i kaskadami, z elementami małej architektury, z kompozycjami donic. Jedne pokazują, jak fajnie można zagospodarować mały kawałek ziemi, inne są rozłożone nawet na kilku poziomach lub na pochyłości gruntu. Niektóre to jedna kwitnąca oranżeria z mnóstwem różnorakich roślin, inne to okolone kamieniami rabaty czy skalniaki pośród rozległego trawnika, w sąsiedztwie drzew owocowych, ozdobnych iglaków, także starodrzewu. A że ogrodowe rośliny lubią wodę miękką i odstaną – nie brak też ciekawych koncepcji łapania deszczówki.

Większe czy mniejsze ogrody i ogródki są owocem starań ich właścicieli przez trzy czwarte roku, obrazem ich poczucia estetyki, a w przypadku ogrodów eksponowanych przy ulicznych ciągach i na frontach domów – także dbałości o wygląd i charakter miasta oraz przyjemność przechodniów. Godne uznania są ogrodowe inicjatywy integrujące członków mieszkaniowych wspólnot.

W tegorocznej, XX edycji, jury z laureatką ubiegłorocznego Konkursu w składzie, oceniało w sumie 16 ogrodów – 7 przy budynkach jednorodzinnych i 9 na posesjach wielomieszkaniowych. Pod uwagę brane były, jak zwykle: wrażenie estetyczne, dobór roślin zdobiących ogród przez cały czas wegetacji, kompozycje roślinne, pomysłowość i oryginalność w urządzeniu zielonej przestrzeni.

Docenić trzeba wytrwałość i trud tych, którzy z roku na rok sieją, sadzą, pielą, podlewają i pielęgnują rośliny, dając przykład sąsiadom. Inni ogrodowego bakcyla złapali całkiem niedawno lub dopiero niedawno przenieśli się w miejsca umożliwiające założenie ogrodu. Zgłoszone ogrody będą oceniane jeszcze raz, bliżej jesieni. A dopiero zimą – spotkanie w „Ruczaju” z ogłoszeniem wyników i wręczeniem nagród i głównego trofeum: pucharu przechodniego w kształcie kielicha kwiatu.

Nowotarskie ogródki 2018

Fot. Anna Szopińska